Lancia Aurelia

przez , 11.sty.2013, w Lancia

Lancia Aurelia po raz pierwszy została zaprezentowana w 1950 roku w Turynie. Zaprojektowana przez Vittorio Jano w celu zastąpienia modelu Aprilia który montowany był już przed II wojną światową. Aurelia była pierwszym samochodem osobowym z silnikiem V6 pod maską oferowanym w oficjalnej ofercie handlowej. Oprócz tego zastosowano układ transaxle(po 54 roku)- silnik z przodu, a sprzęgło, skrzynia biegów i mechanizm różnicowy z tyłu. Bębny hamulcowe zostały zamontowane przy mechanizmie. Dla zmniejszenia masy zastosowano aluminiowe nadwozie. Z przodu zawieszenie z kolumną przesuwną, z tyłu wahacze wzdłużne-całkowicie niezależne.

Pierwszą Aurelią była wersja B10-cztero drzwiowa limuzyna z silnikiem 1754ccm o mocy 56KM, który był zbyt słaby, a w połączeniu z krytyką użytkowników o mizernych osiągach Lancia postanowiła wprowadzić typ B21 z silnikiem 1991ccm o mocy 70KM. Nie zapomniano oczywiście o wersji dwudrzwiowej- ta miała oznaczenie B20GT, a nadwozie projektowali dla niej Ghia i Pininfarina- silnik 1991ccm tutaj został wzmocniony do 75KM. Jest to pierwszy samochód klasy GT na świecie. Wkrótce potem wypuszczono drugą serię Coupe o mocy 80KM- głównie przez modyfikacje w rozstawie zaworów i zwiększeniu kompresji. Do tego wzmocniono hamulce, obniżono nieco zawieszenie, a do tego dorzucono więcej chromu.

W 1952 roku wyszła Berlina B22- czyli B21 ze zmodyfikowanym wałkiem rozrządu i dwugardzielowym gaźnikiem Weber- moc wzrosła do 90KM. Po za tym zmieniono nieco wskaźniki i przełączniki. Przy okazji B21 nieco rozciągnięto- tworząc typ B15, produkowany w małej ilości. Miał on przedłużony rozstaw osi o 200mm i silnik 65KM, nadwozie tym razem projektował Bertone. W 53 roku wyszła III seria B20 Coupe z silnikiem 2451ccm o mocy 118KM. Ten silnik wykazał pewne niedoskonałości w używanym dotychczas zwieszeniu, zwłaszcza tylnym. W 54 roku serię IV zmodyfikowano pod radzenie sobie z większą mocą generowaną przez V6. Po za tym jest to pierwsza Aurelia, która oferowana była z kierownicą po lewej stronie. B22 montowane były do roku 1954, wtedy nadszedł czas na B12.

A B12 niosło za sobą więcej zmian- z tyłu zmieniono zawieszenie- zrezygnowano z wahaczy wzdłużnych i zastąpiono je osią De Dion. Zmodyfikowano łożyskowanie wału korbowego(z łożysk które całkowicie obejmowały wał korbowy wbudowano półpanewki), co wymagało nowego odlewu bloku silnika. Zmieniono też kasetę filtru olejowego. Pod maski montowano silnik 2266ccm o mocy 87KM, a do wyposażenia zewnętrznego dorzucono osłonki przeciwwietrzne na szyby. W Brukseli w 1955 roku wprowadzono wersję Spider B24(prototyp prezentowany w 54 roku). Nadwozie zaprojektował i wykonywał Pininfarina, a silnik 2451ccm osiągał 118KM. W tym samym roku zakończono produkcję wersji Berlina.


Piąta seria obejmowała już model Coupe od 1956 roku. Była ona bardziej zwrócona ku luksusowi, wał napędowy został tak zawieszony, aby maksymalnie zredukować drgania, a zawieszenie uczyniono bardziej stabilnym. Po Coupe V serii wprowadzono B24 Kabriolet- czyli zastosowano materiałowy dach(wersja Spider nie miała go w ogóle), poprawiono nieco pozycje za kierownicą i dorzucono szyby boczne(których w Spiderze też nie było, a jeśli były to za dopłatą).

Poza ramową produkcją wydano też podwozia poszczególnym firmom karoseryjnym(B51 ze zmodyfikowanymi przełożeniami skrzyni biegów i innymi oponami), B52 i B53(silnik 2.0), B55 i B56(oś De Dion), oraz jedno podwozie B60(PF2000). Frimy które projektowały budy to były Pininfarina, Viotti, Bertone, Boneschi, Vignale, Allemano, Stabilimenti Farina i Ghia.

Silniki:

1754ccm, 70x75mm, V6 SOHC, 56KM przy 4000obr/min (używany w B10, B50 i B51)

1991ccm, 72×81,5mm, V6 SOHC
70KM przy 4800 obr/min w B21
65KM przy 4000obr/min w B15
90KM przy 5000obr/min w B22

2266ccm, 75×85,5mm V6 SOHC 87KM przy 4800obr/min(B12, B55, B56)

2451ccm, 78×85,5mm, V6 SOHC (używany w B20 i B24 )
118KM przy 5300obr/min w B 20 i B24 Spider
110KM przy 5000obr/min w B24 Kabriolet

Zawieszenie:
Przód:

Tył:

do 1954:

Od 1954:

Masa własna:

B10: 1080 kg
B15: 1160 kg
B22: 1150 kg
B12: 1250 kg
B20 seria I: 1000 kg
B20 seria II: 1050 kg
B20 seria III: 1100 kg
B20 seria VI: 1250 kg
Spider: 1050 kg
Kabriolet: 1150 kg

Wielkośc produkcji: 18201 sztuk

Lancia Aurelia z silnikiem doładowanym:

Aurelia z silnikiem doładowanym mechanicznie wykorzystana była w 1952 roku w Carrera Mexicana. Była to wersja B20 z dwulitrowym silnikiem o mocy 150KM- osiągana prędkośc maksymalna to 215km/h. Poruszali się nią kierowcy Maglioli, Bonetto i Cabianca. W klasyfikacji generalnej Aurelia zdobyła 4 miejsce, w ostatnim 232 kilometrowym odcinku średnia prędkośc wyniosła 200km/h.


3 Comments for this entry

  • ~Ola

    Witam serdecznie!

    Bardzo ciekawy blog.
    Zapraszam do mnie: http://www.samoloty-moja-pasja.blog.pl

    Pozdrawiam!

  • ~maroo

    Witam.

    Jakaż szkoda że marka z takim dorobkiem zostaje zaniedbana. Czytając Twój blog oraz inne źródła o motoryzacji włoskiej, jestem pewien że w skali istnienia motoryzacji i w całej swej historii – ta włoska jest najbarwniejsza, innowacyjna, najbogatsza w niezwykłości i osiągnięcia i… dzisiaj najmniej doceniona w stosunku do tego w zawiera i zawierała. Przykre to bo wokoło tylko niemieckie i japońskie – a chyba nie mają jednak podejścia całościowo, także a może i szczególnie w całej historii motorsportu. A może się mylę? Gdybym wygrał w lotto – już śniłem o ogrodzie z ustawionymi kilkoma autami – i zdecydowana większość to włoszczyzna :)

    Co to za rozwiązanie zawieszenia z kolumną przesuwną? Czy to jest ruchomy górny punkt mocowania kolumny z możliwym przesuwem wzdłużnym? Takie coś mam w Punto2 – jeśli to jest to. Pozdrawiam

  • ~Khamsin

    Szkoda, że autor w tak krótkim opracowaniu dość detalicznie powymieniał poszczególne wersje i warianty oraz najważniejsze zmiany techniczne jakie każdy z nich przyniósł a do tego każdy opatrzony swym słynnym dla tego modelu kodem produkcyjnym B10, B12 itd., aż do B53, miast skupić się na ogólniejszym a lepszym opisie tego auta. Ale za to artykuł jest bardzo bogaty w fakty. Można za to zwrócić uwagę na wieczny problem niskiej mocy w tym modelu. I że to był stary problem Lancii i wynikał on z takiego idealistycznego podejścia do problemu. Chodziło zawsze twórcom o samochód, nazwijmy to, idealny pod każdym względem. Zakładano więc pewien poziom osiągów ale i jak najniższe zużycie paliwa i dobierano pojemność silnika i moc aby uzyskać złoty środek. W praktyce zawsze okazywało się a zwłaszcza wobec wysokich cen Lancii (były zawsze wyraźnie droższe od pojazdów porównywalnej klasy u konkurentów) te osiągi nie zachwycały. Więc w trakcie produkcji naprawiano te błędy stopniowo podnosząc moc i poprawiając sytuację ale też zawsze będąc gdzieś w pół kroku za oczekiwaniami i ta historia ciągnęła się aż do Fulvii a swe zakończenie znalazła w ostatniej prawdziwej Lancii jaką była Gamma, choć trzeba przyznać, że niewysoka moc tejże była obiektywnie wymuszona.  Co ciekawe, podobny problem jeśli chodzi o kwestię mocy dotknął np. Porsche 928 ale to jedynie dygresja. Nie mam pojęcia skąd się wzięła informacja zawarta w nawiasie, że układ transaxle zastosowano po 1954 roku skoro był on, co oczywiste, od początku  (to przecież nie Maserati Coupe z przełomu wieków!).   Aurelia B20 z pewnością nie była pierwszym samochodem klasy GT (bo chyba nie ma autor na myśli Berliny co czasami da się wywnioskować z tego jak to opisuje a byłaby to wtedy bzdura). Takie auta produkowano już od dawna a że wyglądały inaczej? Nie można nawet napisać, że to pierwsze nowoczesne czy współczesne GT bo np. Aston Martin DB2 pojawił się wcześniej. Z drugiej strony można napisać, że Aurelia B20 (Berlinetta) to pierwszy wóz klasy GT z samonośną karoserią. Tylko, że Alfy 1900 pojawiały się w sumie równocześnie i… to bardziej taka legenda tej Lancii niż fakt.

Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...