Era kosmiczna we Włoskiej motoryzacji

przez , 11.sty.2013, w Historia motoryzacji

Ogólnie się mówi że wielkie „skrzydła” i stateczniki samochodom dorabiali yankesi, bo wyścig zbrojeń i te sprawy. Ja się jednak zwróciłem ku Europie i znalazłem wozy które nie weszły do produkcji seryjnej, ale ich stylizacja wpisywała się w tenże gwiezdny wyścig po tamtej stronie żelaznej kurtyny.

W 1954 roku w Turynie zaprezentowano FIATa Turbinę- złożono dosłownie jeden taki wóz- silnik turbinowy znajdował się z tyłu i emitował moc 300KM przy 22 000 obr/min. Podwozie w zasadzie pochodziło od FIATa Otto Vu, projekt studyjny powstał w 1948 roku, a w 1950 nadano mu kształt, silnik wsadzono w 53 i w zasadzie po następnym roku jakiś wariat postanowił to uruchomic. Silnik posiadał dwustopniowy kompresor i trójstopniową turbinę. Napęd oczywiście na koła tylne.

W odpowiedzi na ten stan rzeczy powstała Alfa Romeo BAT. Ktoś od razu by to skojarzył z Batmanem, ale to są lata 50te. W studiu stylizacyjnym Bertone pewnie napili się wina i stwierdzili, że stworzą auta futurystyczne. Tak w 1953 roku powstał BAT5, w 54-BAT7 i 55 BAT9.

Skrót BAT nie pochodził od Batmana, tylko od skrótu- Berlinetta Aerodinamica Tecnica. Samochody te zostały zbudowane na podwoziu Alfy Romeo 1900. Patrząc na płetwy tych samochodów kojarzy mi się Tatra T87, której Cx równe było 0,21(i to przed wojną)- BAT7 zszedł do poziomu 0,19. Nie było tu silnika turbinowego, samochody te napędzał najzwyklejszy benzyniak o 4 cylindrach, dwóch wałkach w głowicy i o mocy coś ponad 90KM, którego moc na oś tylną przekazywała pięciobiegowa skrzynia, a V max dzięki sztuczkom aerodynamicznym doszło do 201km/h.

BAT5 zaprezentowany został w Torino w 1953 roku. Przód wyglądał dziwnie, dzisiaj jakby coś takiego wyszło to gazety na M i AS czy AMS rozpisywały by się o pięknym koncepcie który ma niski współczynnik i jest super. Samochód ten rozpędzał się do 200km/h i miał 100KM, a masa własna wynosiła 1100kg- w zasadzie budzi podziw. Dzisiaj kompakty, a nawet klasa B samochodów ma mniej więcej 100KM i 1100kg a rzadko który osiąga dwie paczki. Cx równy był tutaj 0,23.

BAT7 tunele i gabinet konstruktorów opuścił rok później. Widać, że bazą był BAT5, z tym że tutaj nieco pomniejszono wloty powietrza i spłaszczono całośc skorupy, dzięki temu współczynnik oporu powietrza zmalał do 0,19.

BAT9 już bardziej przypominał samochód- kojarzy mi się zresztą z pierwszymi prototypami Giulietty. Wloty powietrza znacznie zwężono, powiększono światła i co najważniejsze- wreszcie pojawiło się Scudetto. Po za tym osiągi się nie zmieniły.

Mało kto wie(zamroczony Brerami 159, 8C czy MiTo), że 50 lat po tej imprezie wyszedł BAT11- zaprezentowano go w Genewie w 2008 roku. BAT11 bazuje na Alfie Romeo 8C Competizione, a stylizacyjnie nawiązuje do szaleństwa lat 50ych-jednak ta nie wygląda już tak niezwykle przy dzisiejszych konceptach.

Kosmicznie jak na swoje czasy wyglądała też Alfa Romeo Superflow- którą Pininfarina zmontował w 1956 roku. Bazą była Alfa 6C3000. Okna otwierały się w niej do góry- jak drzwi w Mercedesie Gullwing. Silnik miał 3.5 litra pojemności,dwa wałki w głowicy, 6 garów w układzie rzędowym i moc 245KM.

Lancia posiadała coś bardziej stonowanego – statecznikowe tylne błotniki sugerują, że można do tego wora wrzucić wersję PF2000 opartą na Lancii Aurelii. Nie mam o niej wielu informacji, jednak każda Aurelia posiadała silnik widlasty 6 cylindrowy od poj. 1.8 do 2.5 litra. Moc od 56 do 118KM.

Pewnie to subiektywne odczucie, ale tamte czasy były ciekawsze. Obok pontonowatych nadwozi stylizowano coś iście kosmicznego. Dzisiaj… papierowa torebka na prąd z gniazdka…. z kółkami. Trzeba też zaznaczyć, że rozmawiamy o latach pięćdziesiątych- dzisiaj nie gnie się tak blach jak przy tych wozach- pierwsze koszty, drugie 3/4 klientów miałoby to w dupie, trzecie koncerny wolą budować plastikowe zabawki z gadżecikami niż bawić się w prawdziwą pachnącą przepalonym paliwem i olejem motoryzację, gdzie człowiek bezpośrednio obcuje z maszyną w potocznym języku zwaną samochodem.


Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...