Dwie „pospolite” Alfy z silnikiem za fotelami

przez , 11.sty.2013, w Alfa Romeo

Gdy FIAT robił swoje razem z Lancią, BMW dopiero budowało swoją potęgę, a Audi przerabiało Passaty B2, Alfa Romeo kombinowała z konstrukcjami sportowymi i wyczynowymi. Taka Alfa 33TT12 zdobywała wyścigi rywalizując z Ferrari i Porsche, Montreal przejął powiększony silnik z 33 Stradale i zachwycał publikę. Ogólnie jeszcze był kryzys energetyczny i się zrobił mały problem. Ot słabe zapotrzebowanie na takie samochody jakie oferowała Alfa Romeo- czyli niemal żywcem przeniesione z torów, powodując skierowanie marki na równię pochyłą prowadzącą prosto w ramiona… jak się okazało FIATa.

W 1972 roku Alfa Romeo Junior Zagato otrzymała centralnie umieszczony silnik projektu Satta Puliga o pojemności 1962- dla przypomnienia- całośc aluminiowa, DOHC, 8v napędzane łańcuchem, do którego powietrze doprowadzone było przez charakterystyczny wlot powietrza powyżej linii dachu. On nie miał za zadanie wentylować kabinę, a nie doprowadzić do przegrzania silnika, który umieszczony był poprzecznie do kierunku jazdy i napędzał oś tylną. Moc tego pojazdu jest standardowa jak na 2.0 tej epoki- 132 KM przy 6000 obr/min i 136Nm od 3000 obr/min. Całość przez 5cio biegową ręczną skrzynię napędzało budę Junior Z do 200 km/h.

Nadwozie poza tym przypominało standardowe Junior Zagato tylko z przodu(zasłaniając peryskop)- pleksiglasowa osłona przedniego pasa, osłaniająca reflektory, duże scudetto. Z tyłu już było wiadomo, że takie standardowe Zagato to nie jest- nieco skrócono podwozie dla uzyskania krótszego zwisu tylnego, kraty wlotu powietrza zamiast bocznych szyb.

Prace nad projektem były początkowe- goła blacha nad silnikiem, termometr wody, który na miejscu Temp Acqua dostał naklejkę Temp Olio, gołe nity, mimo to urody odmówić mu nie można.  Ten samochód raczej powstał do batalii na torze, a nie bulwarowego szpanu.

Jeśli kiedyś zobaczycie na własne oczy 2000Z Periscopo tzn że jesteście w Museo Storico w Arese, albo któs zbudował jego replikę(lub ewentualnie wypożyczył egzemplarz z muzeum). Powstała tylko jedna sztuka tego samochodu. Szkoda.

10 lat później Alfa Romeo podjęła się projektu samochodu B grupowego, który musiał być wytworzony w 200 sztukach, aby otrzymać homologację FISA. Jednak to są lata poważnych problemów finansowych Alfa Romeo(desperacka ARNA, czy I serie 33), na pewno ze sprzedażą tego auta problemów by nie było, ale żeby sprzedać, trzeba wyprodukować, żeby wyprodukować, trzeba mieć pieniądze. W końcu skończyło się na dwóch sztukach. O czym mowa? O Alfa Romeo Alfasud 6C.

Od standardowego Sud Sprinta ten różnił się zdecydowanie. Nie było tutaj 4 cylindrowego boksera z przodu- tam była chłodnica z dwoma wentylatorami, akumulator, silnik nawiewu kabinowego i goła blacha. Silnik żywcem wyniesiony z Alfa Romeo GTV6 znalazł się za fotelami kierowcy i pasażera, umieszczony przodem i wzdłużnie do kierunku jazdy. Skrzynia biegów posiadała 5 przełożeń i była zbudowana specjalnie dla tego egzemplarza. Jej mechanizm różnicowy znajdował się między korpusem sprzęgła, a obudową napędzając koła tylne. Wysprzęglik znajdował się po lewej stronie, a kaseta zmiany biegów daleko z tyłu po stronie prawej- była ona sterowana mechanicznie za pomocą przegubów i sporej kombinacji drążków. Całośc napędzała się do 215 km/h.

Koła przednie i tylne jak to w rasowych samochodach miały różne rozmiary, przednie- 205/50VR15, tylne 225/50VR15. Nałożone na felgi ze stopów lekkich dawały piorunujące wrażenie. Wewnątrz- typowy Alfasud-choc mieliśmy czerwone skale obrotomierza i prędkościomierza-co ciekawe NIE BYLO PALIWOMIERZA, tylko wskaźnik temp wody i oleju! Kierownica skórzana, trójramienna była produkcji Momo.

Szkoda, że samochody te nie weszły do produkcji. Stanowią pewne niespełnione marzenia i były ciekawą alternatywą dla R5 Cleon Turbo(głównie Alfasud6C). A tak po paru latach dołączyła do nich Alfa Romeo 164 Pro, o której również tu pisałem. Dzisiaj Alfa Romeo raczej nie zrobi alternatywy do tamtych czasów i nie stworzy MiTo czy Brery z silnikiem na centralu. A szkoda. Mogłoby być ciekawie w całym tym światku, który dba o to, żeby właściciel samochodu nie załatwił swojego żywota szybko jadąc, a zabił się przez zabawę swoim ipodem podłączonym do radia samochodowego podczas oglądania Ero TV na wyświetlaczu navi, która przy okazji mówi „skręc w prawo”….prosto do jeziora.

Junior Z 2000 Periscopo

Silnik: R4, DOHC 8v, 1962ccm
Moc: 132KM przy 6000 obr/min
Moment obrotowy: 136Nm od 3000 obr/min
2 x Weber 40 DCOE 32
Pięciobiegowa skrzynia ręczna

Alfa Romeo Alfasud 6C

Silnik: V6, SOHC, 12v, 2492ccm
Moc: 158 KM przy 5600 obr/min
Moment obrotowy: 217 Nm przy 4000 obr/min
Bosch L-Jetronic
Pięciobiegowa skrzynia ręczna


Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...