Saab 900NG

przez , 09.sty.2013, w Inne(Niemcy i Szwecja)

Dziś stwierdziłem, że można by było skupic się na modelu 900 NG. Saab opracowywał go 5 lat, miał być następcą poprzedniej 900ki. Jest to pierwszy pojazd zbudowany po przejęciu Saab Automobil AB przez General Motors. Trollhattan pozostało siedzibą główną firmy, ale zlikiwdowano filie w Malmo, Kristienhamm, Kramfors i Halden(Norwegia), Produkcja wozów została scentralizowana w Trollhattan(tłocznia, zgrzewalnia, lakiernia i montaż), Sodertalje(silniki), Goteborg(przekładnie) i Nykoping(części zamienne). W tej właśnie przeorganizowanej rzeczywistości złożono nową 900kę, która zastąpiła Krokodyla.

Saab 900 NG w porównaniu z aligatorem jest wyższy(o około 16-32 mm) i szerszy(16 mm), nadwozie nieco usztywniono- przez co wzrosła masa własna(1290-1425kg). Skrócono go za to- o 53 mm głównie przez ucięcie zwisu tylnego. Sztywność skrętna nadwozia w porównaniu z poprzednikiem poprawiła się o połowę- w 900 NG wynosiła ona 8900Nm.Biorąc pod uwagę, że bazą był Opel Vectra to inżynierowie z Trollhattan nie bawili się w księgowość i robili co mogli aby ich auta były wyjątkowe- niestety czas pokazał, że przepłacili to istnieniem.

Za zderzakami zastosowano specjalne skrzynki absorbujące energię uderzenia-coś jak te amortyzatory za zderzakami w 164 ale w innej formie. Tutaj podczas uderzenia z prędkością 8km/h nie dochodzi do żadnych odkształceń. Ogólnie zanim zatwierdzono ostateczną wersję konstrukcji Saaba poddano go szeregowi różnych dziwnych crash testów(w tym test zderzenia z łosiem), aby przyjąć najbezpieczniejszą wersję. Ulepszono również soft związany z napełnianiem poduszek powietrznych, aby takowa nie wybuchła po najechaniu na krawężnik. W gwoli ciekawostki trzeba powiedzieć, że Saaby na rynek szwedzki wyposażone zostały w czarne skrzynki. Tak takie jak w przypadku lotnictwa, co mnie też specjalnie nie dziwi- Saab powiązany był z produkcją samolotów od zawsze.

Mimo powiązania z lotnictwem, tuneli aerodynamicznych i kupy innego sprzętu kpiono z Saaba- tzn kpili głównie inżynierowie-że modele Saaba z ledwością schodzą do Cx=0,37. Chłopaki ze Szwecji wzięli sobie do serca te uwagi i 900 NG zeszła z Cx do 0.30, chyba, że mamy wersje z osłonami przeciwbłotnymi- wtedy Cx wynosi 0,32. Cóz- Peugeot 405 miał 0,29, nasz FSM Beskid miał 0,29, AR155 też 0,29, a firma lotnicza mimo wszystko wolała skoncentrować się zapewne bardziej na bezpieczeństwie i funkcjonalności niż na jakiś samolotowych wyczynach opływu powietrza, na którą uwagę zwracają właściwie tylko… inżynierowie.

Z tyłu na siebie zwraca uwagę przyciężkawy tył- sporo tam blachy, do tego szyba, której linia  kończy się prawie na dachu, co może nieco wkurzać pasażerów z tyłu. Samo okno tylne wykonane zostało ze szkła atermicznego(zatrzymuje 50% energii słonecznej), aby płyn mózgowy nie doszedł do stanu wrzenia podczas gdy chłodzone kilmą nogi zaczeły by się pokrywac odmrożeniami. Przód wygląda przyjemnie- charakterystyczny Saabowy grill duże śwatła, często wyposażone w wycieraczki, a nie wysokociśnieniowymi spryskiwaczami- więc i prawdopodobieństwo skutecznego wyczyszczenia szkła ref. jest zdecydowanie wyższe oraz kierunkowskazy wchodzące daleko na błotniki. Przód może się podobać i jest ciekawy- tył podoba mi się raczej umiarkowanie- nie odstrasza, ale nie jest też piękny.

Wnętrze Saaba 900 NG może być tematem pracy doktorskiej czy jakiejś tam innej, co ją piszą na studiach. Zrobiono taki nieregularny owal(nie wiem kuźwa, coś jakby chleb?) i wpisano w niego fabryczne radio zajmujące sporo miejsca, wyświetlacz kompa, zegarek, nawiewy powietrza, przełączniki i oczywiście zegary. Ciekawe jest też zastosowanie black panel- czyli wygaszenie podświetlenia wszystkich zegarów oprócz prędkościomierza. Cóz, ja bym wolał do tego widzieć obrotomierz. Z innych smaczków Saaba- stacyjka w tunelu centralnym, klucz ogólnie można wyjąc po wrzuceniu biegu wstecznego. Wyposażenie seryjne w porównaniu np. z VW jest iście bogate, ale w porównaniu z Alfa Romeo w zasadzie otrzymujemy to samo- elektryczna reg. Lusterek, ABS, elektrycznie unoszone szyby, tylne lampy przeciwmgłowe, centralny zamek, czy sygnalizacja niedomkniętych drzwi.

Do maszynowni Saaba 900 II przewidziano 4 silniki, od razu mówię, nie byłu tu diesla.

Silniki umieszczane były z przodu poprzecznie do kierunku jazdy napędzające przez 5cio biegowe ręczne, lub 4o biegowe automatyczne skrzynie oś przednią. Bloki silnika wykonany były z żeliwa, a głowcie aluminiowe. Rozrząd DOHC i co najlepsze – napędzany łańcuchem. Regulacja luzów zaworowych jest samoczynna, przy czym na jeden gar przypadają 4 wentyle. Cztero garowce korzystają ze wspólnego bloku- wszystkie mają średnicę 90mm, tylko różnią się skokiem. Trzeba wspomniec iż silnik 2.0i ponad 90% momentu obrotowego osiągał między 2700-5700 obr/min. 2.3i posiadał wałki wyrównoważające, które kręcą się z dwukrotnie wyższymi obrotami niż korba-wszystko po to aby zmniejszyc drgania. 2.0 Turbo dostał system Saab Trionic- gdzie 32 bitowy mikroprocesor wykonuje w ciągu sekundy 2 miliony operacji i steruje odpowiednio układem zasilania. Z GMa Saab otrzymał silnik 2.5 V6- rostaw cyl. 54Deg, 4 zawory na gar i 125kW(170KM) mocy. Przy czym Saaba z tym silnikiem wyposażono w TCS, aby zmniejszał moc silnika, gdy któreś z kół straci przyczepność. Skrzynie biegów pochodzą z Goteborga, silnik standardowe posiadały pięcibiegówke, ale niektóre wersje 2.0 Turbo zostały wyposażone w skrzynię z samoczynnie działającym sprzęgłem- Saab Sensonic.Chodziło o to, aby nie było pedału sprzęgła, a ruszanie odbywało się jak w automacie, przy czym zmiana biegów była analogiczna jak w skrzyni ręcznej. Ogólnie póki to działało skrzynia działała bez szarpnięć, na silnik nie działały jakieś nie pożądane siły . Jednak Saab z Sensonica się wycofał- wysokie koszty produkcji plus niestety awaryjny system. Poza tym w jednym z odcinków Top Gear James May pokazywał jak wygląda precyzyjne parkowanie z takim układem.

Saab 900 II serii jest ogólnie autem udanym, przy całym tym mariażu z GM zachował oryginalność.

W 1998 roku NG900 zostało zastąione wersją 9-3. Właściwie następca od poprzednika optycznie różni się jakimiś pierdółkami i łatwo te auta pomylić. Producent uważa, że zmienił 1100 części, ale bardziej chodziło o upodobnienie nazwy to większego brata- Saaba 9-5. Saaby 9-3 oferowano jedynie w wersjach dwu drzwiowych i cabrio, te czterodrzwiowe to zdecydowanie NG900. Z zewnątrz najszybciej rozróżnimy je z tyłu, NG między tylnymi reflektorami miała blendę i logo producenta, wariant 9-3 miał już tablicę rejestracyjną, z loga na przedniej masce zniknęła Scania- został sam Saab.

 

No i w 9-3 pojawił się w ofercie silnik na olej napędowy.

Dane techniczne:

Napęd:

Silnik poprzecznie z przodu napędzający koła przednie

Silniki:
2.0i

1985ccm
90×78 mm
DOHC R4 16v
130KM przy 6100 obr/min
180 Nm przy 4300 obr/min
10,1:1
Motronic

2.3i

2290ccm
90x90mm
DOHC R4 16v
150 KM przy 5700 obr/min
210Nm przy 4300 obr/min
10,5:1
Motronic

2.0 Turbo

1985ccm
90×78 mm
DOHC R4 16v Turbo
185 KM przy 5500 obr/min
263 Nm przy 2100 obr/min
9,2:1
Saab Trionic

2.5 V6

2498 ccm
81,6×79,6 mm
DOHC V6 24v
170 KM przy 5900 obr/min
227 Nm przy 4200 obr/min
10,8:1
Motronic

Skrzynie biegów:

Pięciobiegowa ręczna
I: 3,38:1
II: 1,76:1
III: 1,12:1
IV: 0,89:1
V: 0,70:1
R: 3,17:1

Czterobiegowa automatyczna
Półautomatyczna Saab Sensonic o 5 przełożeniach


Przełożenie główne:

2.3i: 4,05:1
2.5V6 oraz 2.0i: 4,45:1
2.0 Turbo: 3,82:1

Wymiary:

Masa własna:
2.0i: 1290kg
2.3i: 1310 kg
2.5 V6: 1340 kg


3 Comments for this entry

Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...