Gran Turismo Alleggerita – czyli GTA, geneza nazwy

przez , 09.sty.2013, w Alfa Romeo

GTA to oznaczenie sygnowało zazwyczaj najmocniejsze modele Alfa Romeo- przynajmniej od roku 2001 do 2005. Swoje źródło te oznaczenie jednak bierze początek z przełomu lat 60ych i 70ych. Wtedy właśnie produkowana była jedna z najbardziej kultowych Alfa Romeo- model Giulia. Dwudrzwiowe coupe w nadwoziu Bertone- nie był to hot hatch, tylko coś a la mini sedan, z charakterystycznie opadającą tylną klapą, dwójką drzwi o bardzo krótkim zwisie przednim. Rzecz jasna była to pomniejszona wersja Giulii Berlina, jednak wersja Coupe była nieco przestylizowana dzięki czemu różnice nie ograniczały się do usunięcia tylnych drzwi jak to ma miejsce dzisiaj u wielu producentów.

Ale o co chodzi z GTA?
GTA to skrót Gran Turismo Alleggerita, gdzie Alleggerita to odelżony. Takie były właśnie te samochody- przede wszystkim odchudzone, aby stosunek mocy do masy był jak najkorzystniejszy. Rzecz jasna jak to we Włoszech występowały GTA Stradale i Corsa. Te pierwsze jak sama nazwa wskazuje były wozami cywilnymi, te drugie przeznaczone zdecydowanie na tor. Odelżenie nie polegało jedynie na wyrzucaniu wyposażenia. Przede wszystkim w nadwoziu stal zastąpiono aluminium, koła ze stopów lekkich(magnezowe Campagnolo), szyby z pleksiglasu. Mniej więcej te same zabiegi które zostały poczynione dla odelżenia Alfa Romeo Giulia TZ. Silnik 1600, ten klasyczny już dzisiaj zaprojektowany przez Satta Puligę otrzymał dodatkowe 4 świece na cylinder, bolońskie gaźniki Weber DCOE z dyszami 45mm, większe kanały dolotowe i wydechowe, dwa elektryczne pompy paliwa, azotowany wał korbowy, do tego miska olejowa, osłona łańcucha oraz wałków rozrządu wykonane były z magnezu. W wersji Stradale(820kg) zabiegi te pozwoliły na osiągnięcie 115 KM przy 6000 obrotach z pojemności 1570 ccm. Wersja Corsa(760kg) osiągała już 162KM przy 7800 obrotach. Wersji Stradale powstało ogólnie 500 sztuk, a dla otrzymania homologacji potrzebne było ich 1000. Delegacja FISA przyjechała do Mediolanu policzyć ilość cywilnych wersji GTA. Na parkingu stwierdzono, że jest ich koło 500. Po czym Włosi zaprosili delegację na obiad, w tym czasie przeparkowali te pojazdy na parking po drugiej stronie miasta. Po obiedzie delegacja pojechała właśnie na ten drugi parking i policzyła następne 500 sztuk tych samych samochodów. Kombinacja okazała się skuteczna- Giulia GTA Corsa otrzymała homologację i została dopuszczona do zawodów.

Na bazie Giulii GTA 1600 powstała też najszybsza, ale nie najmocniejsza wersja Giulii. GTA SA- Sovralimentato, czyli doładowana wersja silnika 1600. Korzystał z dwóch olejowych turbosprężarek(nie wiem jakiej firmy, ale z podobnej korzystała Giulietta Turbodelta, a tam była turbina Alfa Romeo Avio). Moc rzecz jasna poszybowała ze 162KM w GTA Corsa do 220 KM przy 7800 obr/min. V max wynosiło 240 km/h, co przy budzie ważącej 760 kg było … istnym postradaniem zmysłów.

Po okresie dominacji wersji 1600 Alfa Romeo zdecydowała się na wprowadzenie wersji 1300. Skrócono skok cylindra do 67,5 mm. Po za tym bez zmian w porównaniu z poprzednikiem. Rzecz jasna moc maksymalna spadła do 96KM przy 6000obr, a v max do 175 km/h. Wersja Corsa czerwoną kreskę miała dopiero powyżej cyfry 9, bo maksymalną moc 178KM osiągała przy 9300 obr/min, przez zastosowanie pełnego wtrysku paliwa.

Wersja GTAm to krótka seria Giulii wyprodukowana w ilości około 40 egzemplarzy. Silnik dwulitrowy to rozwiercona jednostka 1779 ccm, znany z Alfy 1750GT Veloce(stąd literka m- magioratta), średnica cylindra została powiększona z 80 do 84,5 mm bez zmiany skoku tłoka czyli 88,5 mm. Powiększony silnik wkręcał się do 7500 obr/min rozwijając moc 237KM przy stopniu sprężania 11,0:1. Co ciekawe zrezygnowano z nadwozia ze stopów lekkich- tutaj było już stalowe, a masa wynosiła 920 kg. Moim zdaniem było to konieczne, bo pewnie GTA SA lubiła się trochę oderwać od ziemi.

Sukcesów sportowych Alfa Romeo Giulia nie ma co przybliżać. Było ich mnóstwo, a prezesi Alfa Romeo mówili „Codziennie zwycięstwo”. I nie chodzi tu tylko o zajęcie pierwszych siedmu miejsc na torze Monza w roku 1966. Alfa Romeo Giulia GTA ścigała się w odpowiedniku dzisiejszej FIA GT. Zwycięstwa w wyścigach 24 godzinnych na torze Spa, czy 100 milowym wyścigu na torze Hockenheim to tylko niektóre z sukcesów tego samochodu. Wtedy właśnie Alfa Romeo rządziła w wyścigowym światku. Na początku lat 70ych jednak samochody torowe były coraz większe i mocniejsze, co nie zmienia faktu, że GTA Corsa 1300 zadawała bobu większym 3 litrowym rywalom.

Alfa Romeo do serii GTA powróciła w latach dwutysięcznych. Modele 147 GTA i 156 GTA są dobrze znane i były topowymi odmianami swoich modeli- oba osiągały 250 KM, a silniki to te oparte na bloku Busso 24 zaworowe powiększone 3.2 litrowe widlaste szóstki z chromowanymi dolotami. W przypadku 156 GTA były próby uczynienia z niej torowego potwora. N Technology(ta firma co wystawiała dwulitrowe Alfy 156 do WTCC) rozwierciła blok Busso z 3179ccm do 3548 ccm co dało 300KM bez większego wysiłku. Rzecz jasna pozostał mały szkopuł- napęd na przód. Ale wprowadzono LSD co by nie zabić prowadzącego na pierwszym łuku. Jednak model ten nigdy nie został dopuszczony do startów i produkcji. Autodelta.co.uk podobnie poczyniła ze Sportwagonem- kombi co ma 300KM z Włoch. Dużo kompozytu, sprężyny Eibacha i amortyzatory Bilstein. Jednak i ten pomysł nie przeszedł. W końcu ta brytyjska Autodelta nieco zmodyfikowała produkcyjną GTA. W „zwykłej wersji” silnik powiększono bez ceregieli do 3750 ccm i wyciśnieto z niego 328KM przy 7300 obr/min, rzecz jasna nie zabrakło doładowanej wersji- GTA AM- moc ze sprężarką Rotrexa wzrosła do 400KM. Czemu 156 GTA w wersji produkcyjnej oferowana była tylko i wyłącznie z mocą 250KM? Można się tylko domyślać, mocniejsza, sztywniejsza, tudzież lepiej trzymająca się jezdni GTA była nie na rękę FIATowi który bardziej lansował Maserati i Ferrari.

W sporcie sukcesy odnosiły wersje 156 z silnikami 2 litrowymi opartymi o Twin Sparka. Alfa Romeo próbowała do GTA wrócić też całkiem niedawno- Mito GTA miało mieć silnik o pojemności 1750 ccm(brzmi znajomo co?) i mocy 240KM. Już by mi nie przeszkadzały ząbki czosnku z przodu, bo osiągi tej wersji robią wrażenie i wreszcie było by czym jeździć. Ale niestety, zdaniem FIATa kryzys spowodował, że Mito GTA nie zostanie wypuszczone na rynek i podzieli los Alfasuda 6C, czy też Junior Zagato 2000. Moim zdaniem bzdura z tym kryzysem- Citroen buduje DS3 o mocy 207 KM, Volvo ma C30 z doładowanym 5 garowcem o mocy 230KM, Opel Corsa OPC przekrazcza barierę 200 koni, a Audi A1 dostępne jest nawet z 2 litrowym TFSI o mocy 256KM…hmmmm….kryzys? Nie sądzę.

Dane techniczne:
Alfa Romeo Giulia 1600 GTA Stradale

Typ: 105.02/ 105.34
Ilość wyprodukowanych egzemplarzy: 493 szt

Silnik:
typ: AR00502/A oraz AR00532/A
benzynowy, czterocylindrowy, czterosuwowy, wolnossący
Pojemność: 1570ccm
Rozrząd: DOHC, 8v, łańcuch
Moc maksymalna: 115KM przy 6000 obr/min
Moment obrotowy: 145Nm przy 3000 obr/min
Średnica x skok: 78 x 82 mm
Stopień sprężania: 9,7:1
V max: 185 km/h

Alfa Romeo Giulia 1300 GTA Junior Stradale

Typ: 105.59
Ilość wyprodukowanych egzemplarzy: 447 szt

Silnik:
typ: AR00559
benzynowy, czterocylindrowy, czterosuwowy, wolnossący
Pojemność: 1290 ccm
Rozrząd: DOHC, 8v, łańcuch
Moc maksymalna: 96KM przy 6000 obr/min
Moment obrotowy: bd
Średnica x skok: 78 x 67,5 mm
Stopień sprężania: 9,0:1
V max: 175 km/h


2 Comments for this entry

  • ~Martyna

    A interesowało mnie właśnie skąd ta nazwa;)

  • ~Khamsin

    Kompletnie nie rozumiem tych dziwnych opisów czym była Giulia Coupe vel Bertone. A że to nie hot hatch ale „ala mini sedan” a że „była nieco przestylizowana” i dlatego wyglądała inaczej niż berlina tylko pozbawiona tylnych drzwi… Chciałoby się zawołać –ludzie, co to za kino Meksyk? Skąd ten hot hatch? To nie chodzi już o typ nadwozia ale Giulia Bertone to po prostu samochód innej wyższej klasy. Nie kompaktowej a średniej. „ala mini sedan”? Po prostu najzwyklejsze trójbryłowe coupe, innymi słowy sedan coupe choć określenie sedan jest raczej rezerwowane dla trójbryłowych aut czterodrzwiowych. Były  coupe dwubryłowe jak choćby późniejsze Alfy czy Alfetta GTV czy Alfasud Sprint ale równie dobrze i coupe trójbryłowe i tyle. Hot hatch czyli po prostu usportowiony hatchback to w ogóle nie jest żadne coupe. Golf GTI czy Delta Integrale to od strony typu karoserii nie są żadne coupe.  Autor ma duży problem z rozpoznaniem klas czy pozycjonowania modeli na rynku co widać także po innych tu artykułach. Giulia Bertone była jak najbardziej normalnym coupe opartym na sedanie średniej klasy. Nie była „przestylizowana” a po prostu zachowując formalnie trójbryłowy układ karoserii zupełnie inaczej stylizowanym samochodem stąd jej totalnie inny wygląd. Czasem owe coupe mogły być podobne ale tylko podobne do sedanów na których były oparte (jak np. Jaguar XJC do XJ czy Mercedes C124 do W124) ale były to defacto inaczej stylizowane samochody gdzie nawet jeśli przód i tył był bardzo podobny do sedana albo i identyczny to jednak sekcja centralna nie różniła się jedynie brakiem tylnej pary bocznych drzwi! Ale najczęściej były to  kompletnie inaczej stylizowane wersje nadwoziowe w stosunku do wyjściowego sedana jak choćby Giulia Bertone. To było tak powszechne, naturalne i oczywiste, że nie rozumiem „rozterek” autora w tym względzie. Jeżeli autor zna jakiś przykład coupe które jest  po prostu samochodem powstałym z czterodrzwiowego sedana, w którym zlikwidowano tylko parę tylnych bocznych drzwi i poza tym pozostaje identyczne nadwozie i sekcja centralna to niech mi taki przykład albo przykłady poda bo ja nie znam.

Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...