Tatra T603

przez , 06.sty.2013, w TATRA

Tatra T603 to samochód produkowany w zakładach Tatra w Koprzywnicy u naszych południowych sąsiadów. Moim zdaniem jest to jedna z ciekawszych marek która istniała na rynku,  woleli zamknąc dział samochodów osobowych niż upodobnic je do Skody, która była naturalną konkurencją na rynku czeskim. To tu swoje korzenie ma VW i Porsche, tu powstał bokser diesel i tu produkowano na szeroką skalę chłodzone powietrzem silniki.

Model T603 powstał po wojnie jako następca T600 Tatraplan. Samochód ten pojawił się poraz pierwszy w roku 1955. Wtedy CSSR potrzebowało auta reprezentacyjnego, którym mogliby wozic się oficjele i politycy. Jako, że Skoda raczej miała za zadanie motoryzowac lud pracujący, rola naturalnie powinna przypadac Tatrze, która utożsamiana była z luksusem. Oczywiście wiemy jak to było za komuny, „z naszymi bracmi Rosjanami to po równo, im wszystko, a nam gówno”- ta sama zasada dotyczyła Tatry. Z tym, że w Polsce takie auto jak Warszawa 210 zostało potem „ukradzione” przez Rosjan i na jej podstawie skonstruowano Gaza 23. W tym przypadku Tatra T603 powstawała w tajemnicy, jednak gdy projekt był całkowicie gotowy-dostał zielone światło od władz na wdrożenie. W pierwszym roku powstało zaledwie 10 egzemplarzy, stwierdzic jednak trzeba, iż Tatra T603 chwalona była na zachodzie za ciekawą stylizację nadwozia, zresztą wielkie uznanie budziła na targach EXPO w roku 1958 w Brukseli. Była ona aerodynamiczna i posiadała tylną płetwę, taką jak w modelach T87. Model ten zdobył sporo nagród w konkursach elegancji. W późniejszych latach płetwa ta zniknęła, a pojawiła się tylna dzielona szybka. Klapa silnika została pomniejszona- tak T603 posiadała silnik z tyłu i to nie mały

Nadwozie zostało naszkicowane i narysowane przez pana Kardause. Trzeba przyznać, że kształt ten do dzisiaj może się podobać. Początkowo może budzić wrażenie, że bryła jest niezwykle ociężała, jednak to limuzyna- właśnie tak ma być. Masa chromu i pontonowaty wygląd to wizytówka lat 50ych co i widać po Alfie Romeo 1900 która była z tego samego okresu. W zasadzie rywalem tej Tatry na rynku włoskim mogła być Alfa Romeo 2600. Pierwsza seria produkcyjna cechowała się trzema reflektorami w chromowanej ramce, po małym liftingu w 1963 roku w ramkę wrzucono 4 okrągłe reflektory.

Tyle o stylizacji- można rozwodzić się jeszcze nad światełkami na słupku B, pięknie wpasowanymi kierunkowskazami i potężną przestrzenią wewnątrz samochodu…można mówić/pisać dużo, a nawet i pracę magisterską można by było napisać na temat stylizacji 603, ale przejdźmy do silników.

Pierwsza seria posiadała 2.5 litrowy  V8 umieszczony z tyłu, chłodzony powietrzem o mocy 100KM, potem wzmocniony do 105KM z rozrządem OHV. Napęd przekazywany był na koła tylne za pośrednictwem 4 biegowej skrzyni ręcznej. Pierwsza seria posiadała hamulce bębnowe, w 1968 roku wprowadzono tarczowe na wszystkie koła, co zdecydowanie poprawiło siłę hamowania tego wielkiego pontona.

Zawieszenie przednie oparte było o kolumny MacPherson, tylne niezależne- ogólnie bardzo miękko zestrojone. Auto podatne było na wiatr boczny, i w sumie szurało klamkami po ziemi, ale prawda jest taka, że bardzo ciężko było je przewrócic, przez swoją znaczną szerokośc. Dopiero w modelu T2-603 wprowadzono stabilizator, dzięki któremu samochód był bardziej opanowany w zakrętach, po za tym wprowadzono oponę radialną rodzimego dla Tatry producenta Barum 180/90 SR15, która przeznaczona była tylko dla tego modelu. Mimo wszystko zawieszenie dalej trzymało komfort i skutecznie tłumiło nierówności zaniedbanych dróg. Prędkośc maksymalna według fabryki wynosiła 160km/h, w rzeczywistości przez aerodynamikę prędkośc przekraczała 170km/h. Wg teraźniejszych norm opór wytwarzany przez T603 to Cx=0,35. T603 zresztą mimo wielkich rozmiarów osiągała też sukcesy- np. w Belgii w Marathon de la Route i na niemieckim- Nordschleife Nurburgring. Mimo wielkiego zainteresowania modelem przez kraje zachodnie zza żelaznej kurtyny, T603 na eksport wysyłana była tylko do ZSRR, NRD, Bułgarii i Węgier. Reszta dostępna była jedynie na rynku wewnętrznym i to tylko dla dygnitarzy partyjnych. Ojciec mi opowiadał, że 603 można było spotkac w PRL, jednak jeździli nią naprawdę wysoko postawieni działacze.

Tatra T603 powstawała w kilku wersjach prototypowych np. 603A była ambulansem, który miał silnik z tyłu(w 613 Czesi naprawdę postawili na swoim i pacjent leżał praktycznie na dudniącej V8). Innym prototypem, z ulepszonym podwoziem i poprawioną stylizacją był model 603X. Jednak ani A, ani X do produkcji nie weszły. Oba samochody można zobaczyc w muzeum Tatry. Co ciekawe- Fidel Castro posiada Tatrę T603 z klimatyzacją zamontowaną na rządanie samego El Comendante.

T603X

Dane techniczne:
Układ napędowy: silnik i skrzynia biegów z tyłu napędzające koła tylne- tylny zblokowany

Silnik:

Pojemnośc:2545ccm
Cylindry: V8
Srednica x skok: 75×72 mm
Rozrząd: OHV
Zasilanie: Gaźnik Jikov 30 SSOP
Moc: 100KM przy 4800 obr/min
Moment obrotowy: 152Nm przy 4800 obr/min
Pojemność miski olejowej: 6,5 litra

Pojemność: 2474 ccm
Cylindry: V8
Srednica x skok: 75x70mm
Rozrząd: OHV
Zasilanie: Gaźnik Jikov 30 SSOP
Moc: 105KM przy 4800 obr/min
Moment obrotowy: 166 Nm przy 4800 obr/min
Pojemnośc miski olejowej: 6,5 litra

Średnie spalanie obu silników: 12,5 litra/100km

Skrzynia biegów: 4 biegowa ręczna, sprzęgło jednotarczowe suche; przełożenie dyferencjału: 4,1:1

Zawieszenie:

Przód: Kolumna MacPherson
Tył: niezależne zawieszenie kół-półosi amortyzowanych sprężynami śrubowymi oraz amortyzatorami teleskopowymi

Elektryka:

2 akumulatory 6V 82Ah

Masa własna: 1470kg


2 Comments for this entry

  • ~lolek

    Warszawa 210 nie został przez nikogo ukradziona. Najpierw w FSO zamówili karoserie u włoskiego stylisty, za 60tys. ówczesnych USD. Ale nie wdrożono bo nie miało sensu jej montować na zabytkowej konstrukcji. Potem próbowali stworzyć coś samodzielnie ale nie wyszło. W końcu kupili Forda Falcona i go bezczelnie próbowali zerznąć. Ale też nie wyszło. Niejeżdżący prototyp Warszawy 210 – nadwozia – odnaleziono kilkanaście lat temu w jakiejś szopie i teraz stoi w muzeum. W niczym nie przypomina karoserii GAZ czyli Wołgi. Za to wnętrze może przypominać Forda w takim samym stopniu jak wnętrze Wołgi i z tego samego powodu.

  • ~lolek

    T603 była rówieśniczką Skody Spartak/Octavia. Octavia z 1963-1968 roku miała nawet podobne światełko kierunkowskazu na słupku B.
    Tatry i Skody były sprzedawane w Polsce. Skody na przykład kupowali często lekarze, weterynarze prawdopodobnie dostawali takie „promesy” – przydziały na zakup, a to czy ktoś kupił ostatecznie skodę czy trabanta zależało tylko od ilości pieniędzy które miał.
    Tak samo było z T603, tyle że samochód był sprzedawany w sztukach i był koszmarnie drogi, tak w zakupie jak i w eksploatacji. Kupienie T603 z drugiej ręki nie stanowiło problemu. Problemem było jej utrzymanie. Spotkałem człowieka który w latach 80-tych miał T603-2, ale nie był w stanie utrzymać tego samochodu w stanie zdatnym do normalnej eksploatacji.
    Samochody te były wyprzedawane przez urzędy w Czechosłowacji i najwięcej nimi jeździli Cyganie parający się wtedy handlem „międzynarodowym”

Odpowiedz

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...